Kiedy po „moim pierwszym razie” z tenisem byłam już pewna, że to będzie dłuższa relacja, stanęłam przed bardzo ważnym (dla każdego początkującego sportowca) dylematem: OD CZEGO ZACZĄĆ?

Ja zaczęłam najprościej, czyli od rozmowy z Grzesiem i Arkiem. Na pytanie: „Za co się najpierw zabrać?”, dostałam bardzo szczegółowe odpowiedzi, jednak… nie usatysfakcjonowały mnie one. Nie chcę tu uwłaczać moim kolegom, jednak patrzyli oni z innego niż mój punktu widzenia – męskiego. 😉 Zaczęli mówić o rakiecie: jakiej firmy, z jakiego materiału, gdzie kupić. Ja jednak zaczęłam od podstawy (dla pań będzie to oczywiste), czyli od stroju. 🙂

Kobiety mają tę cechę, że trenując jakikolwiek sport – czy biegi, czy siatkówkę, czy zumbę, czy pilates, chcą po prostu wyglądać ładnie (a przynajmniej na tyle, na ile jest to możliwe). Mimo wielkich wypieków na twarzy, litrów spływającego potu, można wyglądać atrakcyjnie. Dziwne? Nie!!!

Kort tenisowy jest ku temu wyjątkowym miejscem, bo i stroje do gry w tenisa są genialne!

W kolejnym wpisie zaprezentuje wam kilka ciuszków, które podbiły moje serce i zajęły w nim miejsce na dobre. Udowodnię Wam, że sport jest sexy! 🙂

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s